IT-JURA.PL
   Główna | Wstecz | Mapa | Startowa | Ulubione | Szukaj      
 
Zamek w Olsztynie

ZAMEK KRÓLEWSKI W OLSZTYNIE k. Częstochowy

Rys historyczny | Opis | Zagospodarowanie

Rys historyczny

Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 20 lipca 1306 r. z akt procesu biskupa krakowskiego Jana Muskaty wytoczonego przez arcybiskupa Jakuba Świnkę. Mowa tam o tym, że poplecznik Jana Muskaty i starosta krakowski z mianowania Wacława II, Henryk z Dubu, uzyskał od biskupa w 1294 r. w dowód wdzięczności 100 grzywien ze wsi koło zamku Przymiłowice oraz wieczyste posiadanie wsi biskupich: Turów, Choroń i Biskupice, położonych w pobliżu tegoż zamku. Jako, że obecna wiedza nie zna innego zamku w okolicy, przypuszcza się, że "zamek w Przymiłowicach" jest tożsamy z zamkiem olsztyńskim. Jest to pierwsza wzmianka o zamku  Przymiłowice należącym początkowo do biskupa, a takie rozumienie oznaczałoby, że zamek w Olsztynie był pierwotnie zamkiem biskupim. Fakt ten zgadzałby się również z istnieniem tu warowni drewnianej powstałej już w XI w., która spłonęła w połowie XII w. W trakcie odbudowy drewnianej warowni w 2 poł. XII lub w XIII w. wewnątrz zabudowy wzniesiono pierwszą kamienną budowlę - cylindryczny donżon. W zakłopotanie wprowadza natomiast lokalizacja i datowanie innej kamiennej budowli zamkowej - tzw. wieży Starościńskiej /Sołtysiej, którą niektórzy badacze tematu oceniają na XII-to lub XIII-to wieczną konstrukcję. Niestety celowość budowy dwóch rozrzuconych w terenie stołpów nie znalazła wystarczającego poparcia, aby uznać, że kwadratowa baszta powstała przed cylindrycznym donżonem.

W latach 1349-59 z inicjatywy Kazimierza Wielkiego następuje silna rozbudowa kamiennej warowni, w jeden z najsilniejszych zamków na pograniczu śląsko-małopolskim. 
W 1349 burgrabią twierdzy Holstein był Zdziśko - jest to zarazem pierwsza znana obecnie wzmianka już o zamku Olsztyn [za J. Zinkowem, ale wg wyd. Compass nazwa Olsztyn konsekwentnie pojawia się od 1341 r. - przyp. autora]. W tym samym roku król Kazimierz Wielki wystawił niejakiemu Wojciechowi Koluszko sołectwo we wsi Rudniki, z której to rzeczony Wojciech zobowiązany był do przekazania jednego pieszego kmiecia, mającego służyć w czasie konfiktu "in castrum dictum Olstin".  W tym czasie zamek nosił też nazwę Holsthyn. Wszystkie te nazwy wywodzą się z języka niemieckiego do słowa "Holstein" znaczącego "dziurawa skała", czyli skała z jaskinią. Zmiana nazwy zamku to zapewne skutek zmian własnościowych zamku oraz przeobrażeń zamku za króla Kazimierza Wielkiego.
O znaczeniu zamku może mówić fakt, że w 1368 r. król Kazimierz Wielki sam osobiście przyjechał do Olsztyna aby dopilnować prowadzonych robót. Do warowni olsztyńskiej (a później starostwa olsztyńskiego) należały m.in. Suliszowice, Turów, Przymiłowice, Wyczerpy, Mirów [k. Częstochowy, obecnie wschodnia dzielnica tego miasta - przyp. autora], Częstochowa a w sąsiednich Zrębicach powstały rozległe ogrody warzywne i sady, z których plony były przeznaczane na stoły panów zasiadających na zamku w Olsztynie. 

Po raz kolejny już u schyłku swojego panowania 15 marca 1369 król Kazimierz Wielki przebywał na zamku, gdzie nadał prawo średzkie dla pobliskiego Przyrowa. Przypuszcza się jednak że władca bywał tu również w 1354, 1356 i 1364 podczas objazdów północno-zachodniej Małopolski. Zapewne również w czasie panowania tego króla powstał "dystrykt olsztyński", czyli okręg skupiający wokół zamku królewskie dobra. Tu też z wyroku Kazimierza Wielkiego w wieży zamkowej więziony był Maćko Borkowic h. Napiwoń, wojewoda poznański, który zmarł śmiercią głodową w 1358 r. Ta kara spotkała go za wiele życiowych błędów, w tym za dowodzeniem konfederacją panów wielkopolskich przeciw królowi w 1352 r., za zamordowanie w 1354 r. wojewody kaliskiego Beniamina Wierzbięty [był za to skazany na banicję ale karę darował mu sam Kazimierz Wielki w zamian za obietnicę wierności królowi, której swoją drogą później nie dotrzymał - przyp. autora] oraz za uprawianie przez Borkowica łupiestwa mimo ostrzeżeń i gróźb ze strony króla. Według przekazu Długosza i podań ludowych wojewoda miał konać tu aż 40 dni dostając dziennie jedynie wiązkę słomy i czarkę wody. Dopóki starczyło mu sił żywić się miał własnym ciałem. Do dziś jego jęczący i zawodzący duch przy wtórze brzęku kajdan ma rzekomo straszyć koło wieży zamkowej gdzie dokonał swego żywota.

W 1370 r. po śmierci Kazimierza Wielkiego król Ludwik Węgierski oddał tereny m.in. z Olsztynem i ziemią wieluńską w lenno swemu siostrzeńcowi, księciu opolskiemu Władysławowi za popieranie swych planów dynastycznych. Książę ten umieścił na zamku urzędy sądu i starostwa niegrodowego [wg niektórych źródeł zamek stanowił siedzibę starostwa niegrodowego od 1406 r. a pierwszym starostą na zamku miał być Paweł Odrowąż ze Szczekocin inni podają, że król Jagiełło ustanowił starostwo grodowe - przyp. autora] jednak nie przeprowadził żadnych poważniejszych prac budowlanych. Na swoja zgubę zajmował się zaś łupiestwem, knował z Krzyżakami i królem Węgier Zygmuntem Luksemburskim przeciw Polsce, był przeciwny małżeństwu Jadwigi Andegaweńskiej z księciem litewskim  Władysławem  Jagiełłą (1386), a nawet w 1389 r. dokonał na Jagiełłę zamach. Jakby tego było mało po śmierci Ludwika Węgierskiego zapragnął odłączyć od Rzeczpospolitej otrzymane tereny. Szalę przeważyło zastawienie przez Opolczyka Krzyżakom zamku Złotoryja na Ziemi Dobrzyńskiej.
Wobec takiego obrotu sprawy w okresie od 10 sierpnia do 2 września 1391 r. Jagiełło podjął akcję zbrojną mającą na celu odebranie ziem lennych Władysława Opolczyka. Początkowo do ziemi dobrzyńskiej wysłany został oddział rycerski pod wodzą kasztelana sandomierskiego  Krystyna z Ostrowa w celu odbicia zamku Boborowniki. Później wojsko królewskie pod dowództwem samego króla Jagiełły pozorując uderzenie na Kujawy najechało na sporne ziemie. Przeprawiając się prawdopodobnie przez Żarnowiec i Lelów w stronę Mstowa, w okolicy Lelowa oddział pod dowództwem Spytka z Melsztyna niespodziewanie odbił od armii na zachód i zaatakował zamek w Olsztynie. Po trzech dniach oblężenia zamku król zdecydował się na zdobycie zamku szturmem [w przewodnikach J. Zinkowa błędnie podawane jest tygodniowe oblężenie zamku - przyp. autora]. W wyniku silnego ataku  wojsk królewskich cała załoga zamku dowodzona przez starostę Borzysznika [zwanego też Borśnic lub Borschnitz - przyp. autora] dostała się do niewoli. Zdobycie tego zamku uważanego za jedną z najsilniejszych warowni Rzeczpospolitej osłabiło morale obrońców innych zamków co wykorzystał Spytko, który z częścią wojska w ciągu zaledwie 7 dni zdobył niemal wszystkie pozostałe zamki Opolczyka uzyskane w 1370 r. Jagiełło docenił ówczesnego starostę i dowódcę zamku w Olsztynie Borzysznika nadając mu jakieś dobra w ziemi lwowskiej, zaś zamek obsadził załogą wierną królowi a na jakiś czas rezydował w nim Spytek z Melsztyna [ogólnie mimo wyzwolenia ziem lennych spod władzy księcia opolskiego Władysława walki prowadzone przez Jagiełłę trwały do 1396 r. - przyp. autora]. 
Już w dniu 18 października 1391 na zamku odbyły się pertraktacje między księciem oleśnicko-kozielskim Konradem II a przedstawicielami króla: biskupem poznańskim Dobrogostem oraz wojewodą kaliskim i starostą wielkopolskim Sędziwojem z Szubina. Wynikiem tego spotkania był rozejm między książętami śląskimi a Polską w potyczkach trwających od 1390 r. na pograniczu śląsko-wielkopolskim

Na przełomie XIV i XV w. Jagiełło mianował starostą olsztyńskim Jana ze Szczekocin h. Ostoja [wg S.Bronisza i PTTK zaś wg serwisu zamkipolskie.com pierwszym starostą olsztyńskim był Jan Szczekocki h. Odrowąż a po nim syn i wnuk zaś wg serwisu UG Olsztyn i tablicy przy zamku  oraz L. Marca, K. Mazurka i T. Sucheckiego - Jan Odrowąż ze Szczekocin. Wg Zinkowa król Jagiełło  po zdobyciu zamku olsztyńskiego ustanowił tu starostwo grodowe - przyp. autora].  Kolejnym starostą był syn Jana - Paweł ze Szczekocin [wg S. Bronisza zaś wg A. Matuszczyka, N. Orlińskiego i J. Zinkowa pierwszym starostą był od 1406 r. Paweł Odrowąż ze Szczekocin - przyp. autora]. On to dokonał modernizacji warowni. Kolejny starosta Piotr ze Szczekocin [wg S.Bronisza, wg serwisu zamkipolski.com.pl syn a wg serwisu zamkipolskie.com wnuk Jana - przyp. autora]

W poszczególnych latach 1406, 1411 i 1417 król Władysław Jagiełło zapisywał spore kwoty staroście olsztyńskiemu Janowi ze Szczekocin na modernizację zamku, które w sumie wyniosły 1200 grzywien [wg PTTK w 1410 Olsztynem władał Jan ze Szczekocin, który m.in. w czasie bitwy pod Grunwaldem pozostał w Małopolsce mając za zadanie obronę południowej granicy polskiej przed spodziewaną dywersją Zygmunta Luksemburskiego od strony Węgier - przyp. autora]

W l. 1442-57 zamek odegrał poważną rolę przy odpieraniu napadów ze strony książąt śląskich. W czasie spokoju posiadał 23-osobową stałą załogę wojskową wzmacnianą w razie zagrożenia. W tym czasie starostą był Mikołaj z Przyrowa [Przyszowa - przyp. autora], który przebudował i rozbudował umocnienia zamku. Prawdopodobnie wówczas najstarsza kamienna budowla zamkowa - stołp uzyskała charakterystyczną ceglaną nadbudowę. Jemu przypisuje się również rozbudowę zamku w kierunku południowo-wschodnim i budowę wieży Starościńskiej/Sołtysiej. W 1488 roku u podnóża zamku lokowano miasto.

Na przełomie XV i XVI w. jednym ze starostów olsztyńskich był królewicz Zygmunt Jagiellończyk (późniejszy król Zygmunt I Stary).

Początek XVI w. to okres kiedy starosta Mikołaj Szydłowiecki (1508-1531) i jego następca, Piotr Opaliński przebudowali zamek w renesansową rezydencję [wg L. Marca, K. Mazurka i T. Sucheckiego Piotr Opaliński przebudował zamek w l. 1540-51 - przyp. autora]. Przebudowany i rozbudowany został zamek górny, założono również nowe przedzamcze między wieżą Starościńską [jej pochodzenie nadal jest dość tajemnicze, wg jednych pochodzi ona z XII lub XIII w. a wg innych z XV w. - przyp. autora] a zamkiem górnym. Opis zamku z 1530-31 przedstawia zamek składający się z wieży bramnej, mostu wiodącego na zamek górny, dwóch nowych bram na zamek górny, domu mieszkalnego, kaplicy, wieży "więziennej", stajni, cegielni, kuźni, dymarki oraz mieszkań dla czeladzi. Poza obwodem murów znajdowały się należące do zamku domy rzemieślników, młyn, stajnie i kuźnie. W budowli bramnej znajdowało się pomieszczenie wrotnego. W l. 1551 - 1609 zamek i starostwo olsztyńskie przeszły w ręce Jana a później Joachima Ocieskich [Joachim m.in. wybudował klasztor bernardyński w Świętej Annie - przyp. autora]. Za Ocieskich w 2 połowie XVI w. [lub co mniej prawdopodobne na przełomie XVI i XVII w. - przyp. autora] zamek został rozbudowany poprzez podniesienie do trzech kondygnacji domu mieszkalnego na zamku górnym i wzmocnienie jego murów poprzez dostawienie od północnego-wschodu 3-kondygnacyjnej wieży mieszkalnej wykorzystującej w przyziemiu skalną pieczarę istniejącą pod zamkiem.

W grudniu 1587 r. zamek w Olsztynie oblegały wojska arcyksięcia Maksymiliana Habsburga - pretendenta do tronu polskiego, które odparte zostały przez bohaterskiego dowódcę Kacpra Karlińskiego h. Ostoja, mimo iż w szturmie na zamek wykorzystano jako żywą tarczę jego kilkumiesięcznego [wg serwisu zamkipolskie.com syn Kacpra Karlińskiego miał wówczas 6 lat - przyp. autora] synka uprowadzonego z pobliskiego Karlina. Dzięki poświęceniu i odwadze Kacpra, który jako pierwszy wystrzelił w kierunku najeźdźcy zamek nie został zdobyty. Niestety w trakcie późniejszych walk dziecko zginęło. Bohaterstwo, poświęcenie i dramat Kalińskiego opiewali w swoich poematach Władysław Syrokomla i Aleksander Fredro ["Obrona Olsztyna" - przyp. autora]. Wojska austriackie ostatecznie wycofały się spod twierdzy pozostawiając ją poważnie zniszczoną. Właściwie od tego czasu nie doszedł już do poprzedniej świetności. Lustracja z 1594 r. [w literaturze można natrafić na datę lustracji 1564 powstałą przez obrócenie 9 na 6 - przyp. autora] ujawnia, że zamek nie był w najlepszym stanie z powodu obniżenia się i popękania skał, coraz częściej zdarzało się, również że mury zaczynały się samoistnie sypać. Niestety brak funduszy na odbudowę lub choćby naprawę wiekowej warowni w kasie państwowej spowodowało, że w l. 1620-30 z rozkazu marszałka wielkiego koronnego i starosty Mikołaja Wolskiego dokonano częściowej rozbiórki zabudowań zamku jeszcze bardziej pogarszając ich stan.

Tak podniszczoną warownię o przestarzałym systemie obronnym niedostosowanym do panującej techniki wojennej w październiku 1655 po krótkiej walce zdobyły, ograbiły i jeszcze bardziej zniszczyły wojska szwedzkie [wg L. Marca, K. Mazurka i T. Sucheckiego zniszczenie zamku przez Szwedów miało miejsce w 1655 r. zaś wg A. Matuszczyka, N. Orlińskiego i J. Zinkowa oraz wyd. Compass najazd miał miejsce w 1656 r. - przyp. autora]. Od tej pory nie nadający się do zamieszkania zamek co potwierdziła jego lustracja z 1660 r. ulegał dalszemu zniszczeniu. W II połowie XVII w. bliżej nieokreślone prace na zamku prowadzić miał królewski fortyfikator Krzysztof Mieroszewski działający również na Jasnej Górze [wg A. Jaśkiewicza za J. Bogdanowskim - przyp. autora].

Starostwo olsztyńskie przetrwało do końca XVIII w. jednak ze względu na utratę walorów obronnych zamków wobec rozwoju artylerii oraz wysokich kosztów odbudowy zaniechano restauracji siedziby starostwa. Z tego też powodu w latach 1722-26 za zgodą starosty Jerzego Dominika Lubomirskiego duże fragmenty dolnych partii murów warowni niepotrzebnej dla obronności państwa rozebrano, a materiał wykorzystano m.in. do odbudowy spalonego kościoła i wielu budynków gospodarczych w Olsztynie. 

W 1818 z dóbr starostwa olsztyńskiego utworzono olsztyńską ekonomię dóbr rządowych

W l. 60. XX w. na zamku przeprowadzono prace konserwatorskie i archeologiczne 

W l. 90-tych XX w. ruina tego zamku stanowi plenery Międzynarodowych Pokazów Sztucznych Ogni i Laserów zaliczanych do największych imprez tego typu w Europie. W czasie pokazów prezentowano m.in. sztuczne ognie takie jak stosowane przez pirotechników do uświetnienia wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Pokazy oglądało jednorazowo nawet ponad 200 tys. uczestników imprezy nie licząc osób obserwujących imponujące fajerwerki z dalszych odległości. W zasadzie można uznać, że pokazy te zainicjowały wzrost zainteresowania Olsztynem, który wyszedł z cienia swego mazurskiego imiennika.

W 2002 r. Wspólnota Gruntowa w Olsztynie zleciła wykonanie prac konserwacyjnych przy zachodnim skrzydle zamku, które polegały na wzmocnieniu i zabezpieczeniu murów zamkowych z wykorzystaniem gruzu zamkowego. W wyniku tych prac podwyższone zostały mury zamku górnego o ok. 80 cm, poprawiony został łuk nad największym oknem a w trzech mniejszych wykonano parapety zabezpieczające. W 2003 r. oddana została do użytku platforma widokowa umiejscowiona w wieży starościńskiej.


Opis

Zamek w Olsztynie stanowi unikalny w skali europejskiej przykład warowni skalno-wyżynnej typu jaskiniowego i prezentuje polskie budownictwo obronne z okresów od XIII do XVII wieku. W wyniku badań archeologicznych przeprowadzonych w latach 1959, 1960 i 1969 przez Włodzimierza Błaszczyka stwierdzono, że początki osadnictwa na terenie późniejszego zamku sięgają X-XI w. Na zamkowym wzgórzu znajdowało się wówczas drewniane grodzisko. Pozostał po nim w odległości około 60 metrów na południe od cylindrycznej wieży, nasyp będący pozostałością dawnego wału drewniano-ziemnego. Gród został spalony w połowie XII w. w okresie rozbicia dzielnicowego i nie został już odbudowany. Po wielu sporach naukowców ostatecznie stwierdzono brak ciągłości historycznej osadnictwa i dlatego nie można wiązać tego grodziska z późniejszym zamkiem, jako jednej całości. Nowe osadnictwo a terenie dawnego grodziska rozpoczęło się dopiero w XIII w. kiedy wewnątrz pozostałości ze starej spalonej drewniano-ziemnej zabudowy wymurowano cylindryczną wieżę-stołp. 

Zamek górny zbudowany na planie nieregularnego czworoboku dostosowanego do terenu zajmował powierzchnię około 500 m2. Powstał zasadniczo w czasach Kazimierza Wielkiego i składał się z wieży-stołpu, domu mieszkalnego i małego dziedzińca.
Owalna charakterystyczna wieża z 2 połowy XIII w. była najstarszą murowaną częścią gotyckiego założenia zamku górnego który w postaci kamiennej warowni powstał w połowie XIV w. Okrągły stołp o średnicy ok. 8 metrów miał pierwotnie ok. 20 metrów wysokości. W poł. XV w. uzyskał charakterystyczną ceglaną ośmiokątną nadbudowę podwyższającą ją do 26 metrów [J. Zinkow podaje 35 metrów jako wysokość tej wieży - przyp. autora]. Do dolnych partii wieży mieszczących loch głodowy dostawano się wyłącznie za pomocą kołowrotu a do górnych wejściem umieszczonym na wysokości ok. 8 metrów prowadzącym albo pomostem z części mieszkalnej albo gankami straży biegnącymi na nie istniejących obecnie murach obronnych zamku górnego. Taki stołp oprócz wspomnianej wyżej funkcji najsurowszego więzienia, stanowił punkt obserwacyjny przedpola, a w czasie oblężenia było to ostatnie miejsce schronienia oraz w przypadku zamku olsztyńskiego dodatkowej obrony bramy zamkowej. 
Dom mieszkalny najprawdopodobniej typu wieżowego zamykał od strony północnej najwyżej położoną część warowni. Na parterze znajdowały się kuchnie i składy, a na wyższych kondygnacjach trzy "pokoje królewskie" (sypialnia, jadalnia i sala sądowa). Na wysokości pierwszego piętra [na podstawie zachowanych wizerunków ruiny można przypuszczać, że kaplica była wolnostojącym, lub przyległym do domu mieszkalnego budynkiem do którego wejście prowadziło z dziedzińca - przyp. autora] w stronę wieży mieściła się również kaplica zamkowa. Wg opisu zamku z 1530 r. kaplica miała ciosane z kamienia odrzwia, murowany ołtarz i  malowane sklepienie z desek. W zabudowaniach zamku górnego znajdowały się zapewne również pomieszczenia skarbca. Dom mieszkalny zamku górnego w części piwnicznej wiązał się z jaskinią znajdującą się w skale na której wznosi się twierdza. 
Budynek mieszkalny był włączony w ciąg muru obwodowego, który tworzył mały dziedziniec wewnętrzny zamku górnego. Mimo niewielkiej ilości miejsca na tym dziedzińcu tuż obok kamiennej cylindrycznej wieży znajdowała się jeszcze cysterna na wodę deszczową powalająca w razie oblężenia na dłuższe utrzymanie zamku przez załogę. Dojście do zamku górnego prowadziło przez majdan gospodarczy (zamek dolny) i wiodło przez most zwodzony nad fosą i bramę w murze przy wieży.

Poniżej zamku górnego od strony południowo-wschodniej znajdował się majdan gospodarczy zwany również zamkiem dolnym z XIV w. Otaczał go mur obwodowy niebagatelnej grubości 2 metrów. 
W tej części warowni o powierzchni ponad 2.000 m2 stały budynki gospodarcze (zwykle stajnie, piekarnia, kuźnia itd.), a w południowo-wschodniej jego części (w pobliżu skały) dom mieszkalny zw. Kamieńcem, który jednak ostatecznie nie został ukończony. 
Od XIV do XVI w. dojazd do zamku dolnego prowadził od strony południowej i południowo-wschodniej przez drewniany most zwodzony oraz przez nieistniejący obecnie wieżowy budynek bramny, który znajdował się pod ruiną baszty na skale połączonej murami obwodowymi (widoczne jej resztki). Z drogi tej pozostały jedynie fundamenty trzech murowanych filarów mostowych, otwór wjazdowy w elewacji budynku z XVI lub początku XVII w., a także ubytki muru obwodowego z trzema skarpami w pobliżu skały. 

Między wspomnianą wyżej pierwszą bramą wjazdową z mostem zwodzonym a zamkiem dolnym położone było niegdyś wydłużone, pierwotne podzamcze z zabudowaniami gospodarczymi, łaźnią i trzykondygnacyjną [lub dwukondygnacyjną - przyp. autora] basztą studzienną z 2 poł. XVI w. (obecnie w ruinie). Tutaj też mieściła się obszerna pieczara służąca za magazyn żywności lub skład amunicji, od której prawdopodobnie pochodzi nazwa zamku (Holstein -z niemiecka znaczy wydrążona skała). Pieczara ta to ogromna 10-metrowej wysokości jaskinia, której strop podparto w XVI w. kamienną ścianą-filarem, aby nie zawalił się jej strop pod ciężarem budowli wznoszonych na szczycie skalnego wzgórza. Prawdopodobnie z jaskini prowadził tunel łączący się z systemem podziemnych jaskiń i korytarzy pod zamkiem. Z przykrością muszę stwierdzić, że zapach z pieczary jaki pamiętam po ostatniej wizycie na zamku zniechęcił mnie do wykonania kolejnego kroku w jej czeluście.

Poza wspomnianą już jaskinią z tunelem w masywie skalnym oddzielającym gotycki majdan gospodarczy od późniejszego podzamcza, wykute są dwa wejścia do podziemnych korytarzy i dwie komory.

Drugie, późniejsze podzamcze o powierzchni około 10.000 m2 powstało na południowy-zachód od zamku górnego w stronę prostokątnej wieży "Starościńskiej" zwanej również "Sołtysią". Olbrzymie założenie zostało otoczone długim na 256 metrów murem prawdopodobnie w 1 poł. XVI w. [mniej prawdopodobne spotykane w literaturze datowanie na XV w. - przyp. autora]. Obecnie można zobaczyć jedynie odsłonięte w l. 1959-60 pozostałości muru w postaci niepozornego niskiego murku otaczającego podzamcze.
Najciekawszą częścią tego przedzamcza jest masywna kwadratowa wieża "Starościńska" zw. też "Sołtysią". Do dziś toczy się spór  co do czasu powstania tej wieży a co za tym idzie również jej znaczenia w kompleksie zamkowym. Niespotykana w Polsce grubość murów mierzących od 4 do 4,6 metra, skłania do datowania jej powstania na XII lub XIII wiek, co mogłoby oznaczać, że jest to najstarsza budowla kamienna na zamku olsztyńskim, starsza od okrągłego stołpu na zamku górnym. Możliwe jest również, że prostokątną wieżę łączyło z zamkiem górnym podziemne przejście o długości około 150 metrów. Obecnie w wieży Starościńskiej datowanej oficjalnie na poł. XV w. wykonana jest platforma widokowa pozwalająca na obserwację pięknych panoram okolicy.
Dojazd do tego podzamcza prowadził bezpośrednio od strony Olsztynka (dawnej osady u stóp zamku) z wjazdem umiejscowionym poniżej wieży "Starościńskiej". Dziś jedynie wprawne oko wychwyci nikłe fundamenty otworu bramnego poniżej prostokątnej wieży. 
W pobliżu tej bramy wjazdowej w obrębie wielkiego dziedzińca gospodarczego w latach 1958-60 odkryto ślady dymarek, czyli pierwotnych pieców hutniczych o niewielkich rozmiarach; natomiast w południowo - wschodniej stronie dziedzińca znajdują się pozostałości dawnej kuźni. Drugim ośrodkiem hutniczym było podnóże góry zamkowej od strony południowo - wschodniej. W obrębie rozległego młodszego podzamcza z XVI w. niemal u podnóża zamku górnego widoczne są wały ziemne - pozostałości po grodzisku z X-XI w. 
Kolejną ciekawostką tego podzamcza są liczne kanały przecinające powierzchnię masywu prostopadłe do siebie. Posiadają głębokości od kilkunastu do 150 cm. Do dnia dzisiejszego nie zostało ostatecznie wyjaśnione przeznaczenie tych rusztowych kanałów kutych w litej skale na przedłużeniu wału grodziska. Z. Lis przypuszcza, że masyw stanowił fundament zapory drewniano-ziemnej książęcego grodziska, a także gotyckiego zamku Kazimierza Wielkiego. Takie same wyżłobienia znajdują się na dnie fosy od strony północno-wschodniej. Tutaj między XV a XVI w. zapory z drewnianych bali mogły zostać zastąpione kamiennym murem z otworami strzelniczymi dla dział i broni ręcznej. 
Wg innych opinii są to pozostałości po zabudowaniach stojących niegdyś na podzamczach lub na terenie zamku średniego (wykute w skale przejścia, schodki i wnęki) [niektóre źródła podają, że zamek ten składa się 3 lub nawet 5 części, przy czym nazywają zamkiem dolnym - podzamcze z XVI w., średnim - część nazywaną w tym opracowaniu zamkiem dolnym - przyp. autora]
Prawdopodobnie dzięki tym kanałom oraz wspomnianym wcześniej jaskiniom w głowach okolicznej ludności powstało podanie mówiące o połączeniu tego zamku z klasztorem jasnogórskim poprzez kilkunastokilometrowy tunel.
Wg J. Zinkowa w południowo-wschodniej części tego podzamcza znajdują się pozostałości dawnej kuchni.


Zagospodarowanie

Zamek udostępniony jest do zwiedzania. W wieży Starościńskiej/Sołtysiej za dodatkową opłatą udostępniona jest platforma widokowa.

Ceny biletów /sezon 2004/:

  • 2,00 zł normalny
  • 1,00 zł ulgowy /młodzież i emeryci/
  • dzieci do 7 lat wstęp wolny
  • platforma widokowa - bd.

Opłata jest uiszczana przy głównych wejściach na wzgórze zamkowe: brama główna od Rynku, bramka przy parkingu położonego przy drodze z Olsztyna do Janowa oraz przy wejściu od strony południowej. Za wstęp na platformę widokową opłata pobierana jest u podnóża wieży Starościńskiej. Opłaty/cegiełki przeznaczone są na renowację ruin i rozwój UG Olsztyn a ich stosunkowo niewielka cena powoduje, że nie warto kombinować z dostaniem się na zamek bez opłat, choć jest to możliwe.

Obecnie zwaliska zamku są zabezpieczone i stanowią jedne z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych ruin w Polsce. Dzięki temu w l. 90-tych XX w. postanowiono zorganizować tu Międzynarodowe Pokazy Ogni Sztucznych i Laserów (zakaz konserwatora zabytków wprowadzony po zawaleniu się fragmentu muru zamkowego, spowodował, że pokaz ten został przeniesiony na lotnisko w pobliskich Rudnikach koło Częstochowy a później zastąpiony pokazami na zamku "Ogrodzieniec" w Podzamczu).

W ruinach kręcono m.in. popularny serial filmowy "Czarne chmury"

powiększ
Fot. UG Olsztyn - Pokazy ogni sztucznych w Olsztynie

powiększ
Fot. Dariusz Orman - widok na zamek górny od strony miasteczka

powiększ
Fot. Dariusz Orman - widok od północnego-wschodu na gotycki dom mieszkalny oraz fragmenty założeń d. głównej bramy wjazdowej

powiększ
Fot. Dariusz Orman - widok z Wieży Starościńskiej na podzamcze i zamek górny

powiększ
Fot. Dariusz Orman - Wieża Starościńska - widok od północnego-zachodu

powiększ
Fot. Dariusz Orman - wieża Starościńska - widok od północnego-zachodu

powiększ
Fot. Dariusz Orman - podejście pod Wieżę Starościńską

powiększ
Fot. Dariusz Orman - widok na współczesną bramę prowadzącą z rynku na zamek


Fot. Dawid Piątek - zamek górny w Olsztynie - widok od Pd.


Fot. Dawid Piątek - charakterystyczny olsztyński stołp


Fot. Dawid Piątek - pozostałość potężnego muru obronnego i baszty przy bramie głównej


Fot. Dawid Piątek - panorama zamku olsztyńskiego
 

Fot. Dawid Piątek - pokaźne pozostałości murów zamkowych

powiększ
Fot. Zbigniew Bereszyński - wzgórze zamkowe, widok od pn-wsch /z Przymiłowic/

powiększ
Fot. Zbigniew Bereszyński - ruiny zamku, widok od pn.

powiększ
Fot. Zbigniew Bereszyński - ruiny zamku, widok od pn-wsch.

powiększ
Fot. Zbigniew Bereszyński - wzgórze zamkowe o wschodzie słońca

powiększ
Fot. Zbigniew Bereszyński - widok na wzgórze zamkowe z tzw. Łysej Góry w Przymiłowicach

powiększ
Rys. Dariusz Orman - plan zamku w Olsztynie

zobacz klip
Reż. Dariusz Orman - klip MPEG [972 kB] - Panorama okolic zamku olsztyńskiego

więcej zdjęć>>

Zobacz także

Olsztyn
kościół w Olsztynie

zamek "Ogrodzieniec"
klasztor w Świętej Annie

Biskupice
Choroń
Karlin
Przymiłowice
Przyrów
Szczekociny
Turów
IT-JURA.PL - serwis jurajski
Początek strony Copyright © 2000-2011 Dariusz Orman | Autor | Kontakt Początek strony