Bobolice - zamek królewski

Opublikowano: środa, 05, lipiec 2017

Rys historyczny
 | PlanOpis | Zagospodarowanie | Zdjęcia 

Rys historyczny

Murowany zamek powstał z polecenia króla Kazimierza Wielkiego około poł. XIV w., być może na miejscu niewielkiego drewnianego zameczku [wg Wikipedii, L. Marca, K. Mazurka i T. Sucheckiego - przyp. autora] być może będącego siedzibą rozbójników [wg zamki.res.pl i J. Zinkow - przyp. autora]. Początkowo stanowił on własność króla. Na szczycie wzgórza wybudowano wówczas potężną wieżę o okrągłym zarysie i wymiarach 9 m średnicy i 1,5 m grubości muru u podstawy. Wymieniany był m.in. w słynnych kronikach Janka z Czarnkowa i Jana Długosza jako jedno z ważnych ogniw w systemie obronnym państwa.

Po śmierci Kazimierza Wielkiego w 1370 r. z okazji koronacji zamek bobolicki wraz z ziemią wieluńską oraz zamkami Mirów i Olsztyn został oddany w lenno przez króla Ludwika Węgierskiego swemu bratankowi księciu Władysławowi Opolczykowi, m.in. za popieranie swoich planów dynastycznych w Polsce. Książę ten w nowo pozyskanych zamkach obsadził załogą niemiecko-czeską i zaczął łupić okoliczną ludność. W 1379 Władysław Opolczyk przekazał zamek bobolicki wraz z Ogorzelnikiem i Tomiszowicami w ręce swego węgierskiego dworzanina Andrzeja Schoeny z Barlabas [wg tablicy informacyjnej pod zamkiem, czasami spotykana również pisownia Andreas Schöny "de Barlabas" - przyp. autora], zwanego Andrzejem Węgrem. Armia Opolczyka również na innych obszarach które znalazły się w jego posiadaniu uprawiała rozboje okradając przejeżdżających kupców, a ponadto zaczął spiskować z Krzyżakami, za co w l. 1391-1396 Władysław Jagiełło kilkakrotnie najeżdżał zbrojnie ziemie Opolczyka i ostatecznie m.in. odebrał zamek bobolicki oraz okolice włączając je do dóbr królewskich [wg J. Zinkowa, wyd. Compass, oficjalnego serwisu zamku, J. Brandysa i W. Mielczarka miało to miejsce w 1391 r., J. Laberschek twierdził zaś, że zamek będący w posiadaniu Andrzeja Węgra poddał się wojskom Jagiełły już na samym początku kampanii, wg Wikipedii, zamkipolskie.pl, zamki.res.pl i J. Kantyki w 1396 r. - przyp. autora]. Pomimo ponownego włączenia terenów lennych Opolczyka do Korony zamek w Bobolicach pozostał w rękach Andrzeja Węgra pomimo, że w 1392 r. prawo do zamku bobolickiego i włości wsi przysługujące Andrzejowi zakwestionował Wojciech z Przechodów pod Olkuszem. Istnieje jednak domniemanie, że działanie to zostało zainicjowane przez dwór krakowski. Ostatecznie w 1394 r. Władysław Jagiełło wystawił Andrzejowi z Bobolic dokument przenoszący jego dobra bobolickie na prawo niemieckie, tym samym uznając jego własność i traktując ją jako gwarancja lojalności wobec króla. Tym samym Andrzej Węgier był w posiadaniu zamku do 1413 r. [wbrew zapisom Długosza - przyp. autora], a następnie własność przeszła na jego córkę Annę. 

W 1427 r. po śmierci córki Andrzeja Schoeny - Anny majątkiem podzielili się jej syn z pierwszego małżeństwa Stanisław Szafraniec z Młodziejowic h. Starykoń oraz jej drugi małżonek Mściwój h. Lis z Wierzchowiska wraz z dziećmi [Mściwój, Andrzej, Dorota, Anna, Elżbieta i Katarzyna]. Pierwotnie przyjęto, że zamek będzie podzielony po połowie między strony jednak wkrótce okazało się, że doszło w kwestii własności zamku do poważnego konfliktu. Istnieje zapis, że w 1441 r. Andrzej syn Mściwoja z Wierzchowiska wraz z trzydziestką szlachty i setką pomocników wyłamał pewne zapory budowane w zamku i zrabował przyrodniemu bratu zboże i bydło. Spory ustały, w 1445 r. gdy podkomorzy krakowski Piotr Szafraniec, bratanek wspomnianego wcześniej Stanisława odkupił od Lisów z Wierzchowiska ich połowę zamku [wg polskiezamki.pl i J. Borowskiej-Antoniewicz - przyp. autora]. Niestety zamek nie pozostał rękach Szafrańców na dłużej. Piotr Szafraniec sprzedał zamek Florianowi z Knyszyna a ten odsprzedał Andrzejowi Tresce. Jego potomkowie z kolei wysprzedali swój majątek na rzecz Rzeszowskich, ówczesnych właścicieli pobliskiego Ogrodzieńca [wg J. Borowskiej-Antoniewicz - przyp. autora].

W 1486 r. zamek po zakupie go przez Mikołaja Krezę h. Ostoja z Zawady przeszedł na własność rodziny Krezów, którzy władali nim aż do 1625 r. Istnieje domniemanie, że to właśnie Krezowie przystosowali średniowieczny zamek na potrzeby mieszkalne w XVI w. Podczas najazdu arcyksięcia Maksymiliana na ziemie polskie w 1587 r. zamek po raz pierwszy uległ poważnemu uszkodzeniu i został zdobyty przez jego wojska, niemniej wkrótce został odbity przez wojska Zamoyskiego i odbudowany przez właścicieli.

W 1625 warownia przeszła w posiadanie Myszkowskich h. Jastrzębiec z pobliskiego Mirowa

W 1651 zakupili ją Męcińscy z Żarek [poprawna wersja wg J. Zinkowa i J. Borowskiej-Antoniewicz, błędne wersje serwisu zamkipolskie.pl, że Męcińscy zakupili zrujnowany zamek w XVIII w. zaś wg zamki.res.pl że w końcu XVII w., z kolei J. Brandys i W. Mielczarek podają, że po Krezach właścicielami byli Męcińscy - przyp. autora], którzy próbowali go odbudować niemniej wkrótce przenieśli swoją siedzibę do obszernego dworu w Żarkach. W l. 1655-57 zamek doszczętnie zniszczyli Szwedzi [wg tablicy informacyjnej pod zamkiem, oficjalnego serwisu zamku, Wikipedii, zamki.res.pl, zamkipolskie.pl i J. Zinkowa miało to miejsce w 1657 r., wg wyd. Compass - w 1655 r., wg L. Marca, K. Mazurka i T.Sucheckiego - w 1656 r. - przyp. autora], a w 1661 został opuszczony [wg J. Zinkowa, J. Brandysa i W. Mielczarka zaś J. Borowska-Antoniewicz jedynie przypuszcza, że po najeździe szwedzkim zamek był nie zamieszkany - przyp. autora]. Prawdopodobnie po "potopie" szwedzkim Męcińscy częściowo odbudowali zamek, co nie uchroniło go od dalszego upadku.

W 1683 r. król Jan III Sobieski jadąc z Wilanowa przez Częstochowę do Krakowa, miejsca koncentracji armii polskiej przed wyruszeniem na odsiecz Wiedniowi, zatrzymał się w Bobolicach jednak zamek już wówczas był na tyle zniszczony, że król nocował w namiocie pod zamkiem [wg J. Zinkowa istnieje przypuszczenie, że król mógł równie dobrze rozbić się pod sąsiednim zamkiem w Mirowie - przyp. autora]. 

Pomimo znacznych zniszczeń zamku jeszcze w 1700 r. będąc własnością po połowie Kazimierza Męcińskiego i Jerzego Chodakowskiego był zamieszkiwany przez dzierżawcę tych ziem - J. Rutkowskiego [zachował się inwentarz z 1700 r. wskazujący, że zamek był zdewastowany niemniej wykorzystywany dla potrzeb mieszkalnych i gospodarczych przez ówczesnego dzierżawcę klucza bobolickiego - przyp. autora].

W ciągu XVIII w. podejmowano jeszcze próby odbudowy zamku jednak obiekt widocznie popadał w ruinę wobec czego ostatecznie został opuszczony w k. XVIII w. [wg J. Zinkowa i J. Borowskiej-Antoniewicz, nastąpiło wówczas ostateczne opuszczenie zamku, w przeciwieństwie do krótkotrwałego nie zamieszkiwania go po 1661 r. , wg R. Bajerlajna nie zamieszkany od k. XVII w. - przyp. autora]. W późniejszych latach kolejnego zniszczenia ruiny warowni dokonali poszukiwacze skarbów, którzy zdewastowali mury [wg J. Zinkowa miało to miejsce w 20-leciu międzywojennym, w literaturze spotykane są również daty XVIII i XIX w., wg podań podobno w XIX w. poszukiwacze ci znaleźli w lochach zamku ogromny, bliżej nieokreślony skarb a jego główna część nadal znajduje się w legendarnych korytarzach łączących Bobolice z Mirowem i/lub Ogorzelnikiem, natomiast w opracowaniu Ośrodka Dokumentacji Zabytków z 1985 r. i książce L. Marca, K. Mazurka i T.Sucheckiego wzmianka, że został zdewastowany w l. 1783-84 - przyp. autora]. Do dziś ocalał drzeworyt wykonany wg rysunku Franciszka Kostrzewskiego przedstawiający zamek w Bobolicach wg stanu z 1861 r. oraz akwarela Tadeusza Chrząńskiego, ujęta w "Widokach zabytków starożytności w Królestwie Polskim" Kazimierza Stronczyńskiego Atlas I z 1850 r. Z XIX w. pochodzi również grafika zamku w Bobolicach ujęta w "Albumie widoków historycznych Polski" Napoleona Ordy.

W wyniku parcelacji ziemi w 1882 r. ruiny otrzymała chłopska rodzina Baryłów. W 1919 i 1922 dokonano inwentaryzacji zamku.

W 1958 r. ruina została częściowo zabezpieczona [wg Ośrodka Dokumentacji Zabytków, R. Bajerlajna oraz L. Marca, K. Mazurka i T.Sucheckiego oraz J. Zinkowa - przyp. autora]. W latach 90-tych XX w. stały się własnością prawowitych właścicieli - potomków Baryłów (po głośnej sprawie w sądzie). Przez lata pozostawał w stanie malowniczej ruiny stanowiąc jedną z największych atrakcji turystycznych na Jurze stając się najpiękniejszym symbolem "orlego gniazda". W 1999 roku ruiny nabył senator Jarosław W. Lasecki i Dariusz Lasecki z zamiarem odtworzenia wyglądu zamku z okresu jego świetności [wg Wikipedii i zamkipolskie.pl - przyp. autora]. Po konsultacjach z prof. Januszem Bogdanowskim, dr Stanisławem Kołodziejskim, prof. Leszkiem Kajzerem, prof. Aleksandrem Böhmem i dr Waldemarem Niewaldą od 2001-2002 r. do dziś [2009 - przyp. autora] trwają prace budowlane. Jednocześnie pod kierownictwem archeologa dr Sławomira Dryji i architektów dr Waldemara Niewaldy i mgr inż. arch. Tomasza Figlarskiego prowadzone są prace archeologiczne, zabezpieczające i rekonstrukcyjne. Jesienią 2008 roku zamek górny uzyskał m.in. nakrycie dachem. 

Plan zamku

Opis

[wg stanu ze stycznia 2009 - przyp. autora]

Zamek typu małopolskiego [wg H. Błażkiewicza OFM - przyp. autora] wznosi się malowniczo na wysokiej skale wapiennej (380 m n.p.m. [wg Wikipedii i zamkipolskie.pl 360 m n.p.m. - przyp. autora]). Liczne przebudowy od XV do XVII w. zatarły pierwotną gotycką sylwetkę zamku. Do czasu odbudowy rozpoczętej pod k. XX w. zachowały się tylko częściowo mury zewnętrzne zamku górnego z otworami okiennymi, sięgające miejscami do wysokości 3 piętra. Ani na zamku górnym ani na dolnym nie zachowały się niestety żadne pomieszczenia ze stropami.

Odbudowana warownia składa się z zamku górnego - wybudowanego na skale i dolnego otoczonego wysokim murem obwodowym. 

Wejście do zamku prowadzi od strony wschodniej poprzez tymczasowy [stan na luty 2009 - przyp. autora] drewniany pomost przerzucony przez głęboką suchą fosę. Pierwszym zrekonstruowanym niemal od podstaw murowanym obiektem obronnym zamku jest piętrowa wieża bramna. Wieża murowana podobnie jak cały zamek z kamienia wapiennego została wybudowana na planie zbliżonym do kwadratu. W zewnętrznych narożnikach wzmocniona jest masywnymi skarpami opadającymi do fosy. Tylna ściana wieży łączy się z murem obwodowym zamku dolnego oraz naturalnymi skałami, przez co obiekt jest wysunięty poza lico murów przez co poprawiona była widoczność i skuteczność obrony zamku w różnych kierunkach. Wieża bramna nakryta jest dachem czterospadowym. W dolnej jej części we wnęce na most zwodzony znajduje się wjazd do zamku, zamykany łukową drewnianą bramą okutą żelazną kratą. Nad wejściem  znajduje się wykuty w kamieniu - niestety niezgodny z prawdą historyczną -herb Dołęga [krzyż kawalerski na barku srebrnej podkowy. Ze środka podkowy wychodzi strzała żelaźcem w dół - przyp. autora], którym posługuje się ród Lasockich czyli obecni właściciele zamku. Nad sienią wjazdową znajduje się małe pomieszczenie do którego można dostać się z dziedzińca zamku dolnego przez kamienne schody i drewniany ganek. 

Mury obwodowe o nieregularnym przebiegu w kilku miejscach wzmocnione są przyporami tworząc u podnóża zamku niewielki dziedziniec, bardziej o charakterze komunikacyjnym. W jego południowej części rozpoczynają się schody do pomieszczeń wymurowanych na skałach wpisanych w obręb murów zamku i dalej przez drewniany ganek do pomieszczenia w wieży bramnej. Tu też rozpoczynają się schody prowadzące na zamek górny jak również przejście na dziedziniec przedzamcza położony niżej od strony zachodniej. W północnej części dziedziniec staje się wąski na zaledwie kilka metrów, a poprzez wciśnięcie go między wysoki mur i skałę z zamkiem sprawia wrażenie "głębokiego". Tu znajdowała się studnia zamkowa. 

Zamek górny jest wybudowany z kamienia wapiennego na wysokiej skale i jest przykryty dwuspadowym dachem. Budynek na skale jest trzykondygnacyjny, przy czym w górnej części skały przechodzi w dwie kondygnacje. Odrzwia i obramienia okienne są ciosane w kamieniu. Elewację wschodnią (od strony wsi) zamykają od północy najwyższa okrągła wieża -stołp, a od południa półkolista baszta - prawdopodobnie flankujące dzieło obronne powstałe prawdopodobnie w XV w. Podobno niegdyś pod stołpem znaleziono duży skarb. W północno-zachodniej części zamku znajduje się mały ganeczek wspominany w legendach. 

Z dziedzińca do zamku górnego wiodą kamienne schody prowadzące do południowej, półkolistej fasady.

Wg podań ludowych podziemny korytarz miał łączyć ten zamek z oddalonym o 2 km zamkiem Mirów oraz z zamkiem w Ogorzelniku [za J. Zinkow, niemniej do tej pory nie potwierdzono istnienia, żadnego zamku lub miejsca warownego w Ogorzelniku - przyp. autora].

Zagospodarowanie

U podnóża zamku od strony wsi znajduje się symboliczny parking dla kilkunastu samochodów osobowych oraz podniesiony nieco okazały placyk z drewnianymi ławkami z bali pozwalające odpocząć w cieniu historii. 

Poniżej placu wypoczynkowego wznoszona jest stylowa tzw. "Karczma Bobolicka", która w restauracji i sali biesiadnej ma serwować m.in. regionalne potrawy. Wg założeń projektanta stylem i klimatem karczma będzie nawiązywać do architektury dawnej jurajskiej zabudowy wsi. Przewidziane są również miejsca noclegowe na poddaszu obiektu. Karczma została zaprojektowana przez zespół architektów: dr inż. arch. Waldemar Niewalda, mgr inż. arch. Tomasz Figlarski, mgr inż. arch. Piotr Surowy i dipl. ing. architekt wnętrz Beata Maria Lasecka (kier.). 

Zamek obecnie jest udostępniony do zwiedzania w soboty i niedziele od 1 czerwca do 30 września w godzinach 10:00-18:00. Dla turystów wstęp wolny. Wejście możliwe na dziedziniec i ganek na wieży bramnej - może apetyty są większe [proponuję uzbroić się w cierpliwość - przyp. autora] ale i to bardzo polecam. Niektórzy mieli szczęście i  w trakcie prac udało się przekonać ekipę aby wpuścili również na zamek górny. 

Dodatkowa atrakcją jest fakt, że w nocy zamek jest iluminowany.

Docelowo zamek zostanie udostępniony turystom. Na zamku powstanie miejsce obsługi turystycznej oraz muzeum. 

Zdjęcia